Demoniczne Samce
"99% z naprawdę przerażającego gówna tego świata zostało wszczęte, ustanowione, popełnione lub kontynuowane przez mężczyzn." George Carlin

Mężczyźni przyczyniają się do globalnej destabilizacji klimatu bardziej, niż kobiety

Mężczyźni przyczyniają się do Globalnej Destabilizacji Klimatu (GDK) bardziej, niż kobiety. To dlatego, że prawdziwy mężczyzna je mięso i jeździ dużym, paliwożernym samochodem.

Zgodnie ze stereotypem, mężczyźni muszą jeść dużo mięsa, by być silnymi i męskimi. Wyrazem tego jest np. szerząca się popularność paleo diety, w dodatku w formie, która nie ma wiele wspólnego ze sposobem, w jaki odżywiali się nasi przodkowie. 

Tymczasem mamy za sobą i prawdopodobnie przed sobą jeden z najcieplejszych okresów od czasów prowadzenia systematycznych pomiarów temperatury. Styczeń i luty 2016 były rekordowe pod tym względem. Skutkiem jest topniejąca wcześniej, niż zwykle Grenlandia i tworzące się w Antarktyce pęknięcia pokrywy lodowej. Nie wiemy dokładnie, jakie mogą być skutki GDK, ale obserwacje i symulacje sugerują nasilenie się ekstremalnych zjawisk pogodowych, trąb powietrznych, susz, ulew etc, nie wspominając o przyspieszeniu szóstego, masowego wymierania gatunków. 

Nie dziwota więc, że pojawiły się w sieci głosy, które opisują, w jaki sposób przeciętny człowiek mógłby poprzez swoje działania nieco załagodzić sytuację. Jedną z najprostszych metod są zmiany w diecie i ograniczenie spożycia mięsa. Ludzie jedzą sporo mięsa i gdyby jedli tyle, ile wynoszą zalecenia dietetyczne, to nie tylko byliby zdrowsi, ale zmniejszyłyby się emisje gazów cieplarnianych o kilkanaście procent. Z danych wynika jednak, że rada ta odnosi się nie do wszystkich ludzi, ale tylko do prawdziwych mężczyzn. Oto wykresy z najnowszych zaleceń dietetycznych dla Amerykanów:

Kobiety średnio jedzą tyle mięsa i jaj, ile wynoszą rekomendacje, w każdej z grup wiekowych. Natomiast mężczyźni od 14-70 zjadają więcej mięsa, niż potrzebne dla zrównoważonej diety.

Ostatnie komentarze

Popularne posty