Demoniczne Samce
"99% z naprawdę przerażającego gówna tego świata zostało wszczęte, ustanowione, popełnione lub kontynuowane przez mężczyzn." George Carlin

Fałszywe oskarżenia o gwałt

Etykiety: ,
Kobiety udają, że stawiają opór i to jest normalne. 

Zwracam uprzejmie uwagę, że dla dżentelmena znacznie większą hańbą jest picie wina z gwinta niż zgwałcenie kelnerki. - JKM o gwałtach

Kobietom dano broń której używają by się z byle powodu zemścić na partnerze i są za to bezkarne . Wymyślają gwałty , molestowania , przemoc itd. a policja i prokuratorzy nie muszą mieć dowodu by zrobić z normalnego faceta bandytę cyt.


http://theenlivenproject.com/the-truth-about-false-accusation/
Skala fałszywych oskarżeń o gwałt. Kliknij, aby przejść do źródła.

W naszej androcentrycznej kulturze każdy problem mężczyzny jest wyolbrzymiany i stawiany w pierwszym rzędzie, jako najważniejszy. Prowadzi to do iście groteskowych sytuacji, jeśli spojrzeć na wszystko nieco z boku. Oto np. popęd seksualny w kierunku rodzonej siostry staje się ważniejszy niż cała przemoc fizyczna i psychiczna, jakiej siostra doświadcza. Jeśli ktoś próbuje argumentować, że ponieważ zgwałcenia stanowią niecały 1% przestępstw w Polsce (ściśle w 2013 roku 0,12%), wygląda to dość komicznie choćby dlatego, że liczba np. morderstw jest prawie trzykrotnie mniejsza. Jeszcze gorzej jest, gdy mężczyźni pozwalają sobie bagatelizować problem kobiet, ofiar zgwałceń, tłumacząc się ślepo tym, że przecież kobiety fałszywie oskarżają o gwałty.

Stwierdzenie o tym, że większość zgwałceń to wymysł kobiet, które np. zaszły w ciążę, jest bardzo głęboko zakorzenionym mitem w kulturze gwałtu. Oczywiście problem fałszywych oskarżeń o zgwałcenie istnieje i rzeczywiście się zdarza to. Ponieważ jednak dotyczy on szczególnie mężczyzn, często wyolbrzymiają go oni zupełnie nie dostrzegając, że przecież o wiele gorszym zjawiskiem są same zgwałcenia.

Fałszywe oskarżenia o gwałt są tak naprawdę problemem marginalnym i jak tłumaczyłem już tutaj komuś na blogu, o wiele częściej fałszywie oskarża się np. o stalking. Charles Clymer oszacował kiedyś, że w USA mężczyzna ma mniej niż 1:2 000 000 szansy na to, że zostanie fałszywie oskarżony o zgwałcenie. Oznacza to, że mężczyźni powinni bardziej obawiać się np. śmierci w wyniku uderzenia piorunem, bo szansa na to wynosi bodajże 1:5000. Tak, mężczyzna ma czterystu (400) krotnie większą szansę umrzeć od uderzenia piorunem, niż zostać fałszywie oskarżonym o zgwałcenie. Nawet szansa śmierci w wyniku upadku asteroidy jest większa - 1:250 000. Ba! Ponieważ około 1 na 33 mężczyzn zostanie w ciągu życia zgwałconych (prawie zawsze przez innego mężczyznę i prawie zawsze we wczesnym dzieciństwie), oznacza to, że mężczyzna ma około 80 000 razy większą szansę być ofiarą gwałtu, niż zostać o popełnienie gwałtu fałszywie oskarżonym!

Choć w kulturze naszej dominuje przekonanie, że kobiety nadużywają fałszywych oskarżeń o zgwałcenie jako środek karania mężczyzn, w rzeczywistości o wiele większym problemem jest ilość niezgłoszonych gwałtów. Ogromna większość zgwałceń, w przybliżeniu 90% w krajach zachodnich, jest w ogóle niewykryta. Wynika to z prostego faktu - ponieważ zazwyczaj funkcjonariusze policji także stanowią element kultury gwałtu, są przekonani również o tym, że większość zgwałceń to wymysł kobiet. W efekcie ofiary zgwałceń, zarówno kobiety jak i mężczyźni, traktowani są bardzo źle:

Zgwałcone kobiety, zgłaszając się na policję, często wciąż pozostają w stanie szoku. Tymczasem poddawane są wielogodzinnym przesłuchaniom; zdarza się również i zmuszane są do konfrontacji z napastnikiem [Nowakowska, Jabłońska, 2003: 177]. Nierzadko traktuje się je w taki sposób, jakby zasłużyły sobie na doznaną krzywdę. W trakcie procesu uwaga sądu skupia się na kobiecie, która musi udowodnić, że w jej zachowaniu nie było żadnej prowokacji [Tamże]. W świetle znanych badań naukowych potwierdzających minimalny związek zachowania pokrzywdzonej z decyzją sprawcy o dokonaniu gwałtu (lub nawet jego brak), takie postępowanie ze strony przedstawicieli prawa udowadnia bezspornie, iż nie posiadają oni w tym zakresie koniecznej fachowej wiedzy, w miejsce której posługują się powszechnymi schematami myślowymi i stereotypami.

 Sposób bycia ofiary, jej styl życia przed zgwałceniem, poddawane są skrupulatnej analizie: w czasie przesłuchania padają pytania, czy pokrzywdzona była dziewicą, ilu miała partnerów i jaki tryb życia prowadziła [Kurzawa, 2005: 14, Nowakowska, Jabłońska, 2003: 177]. W rezultacie istotą procesu staje się ustalenie niewinności ofiary. W sądach powszechnie podzielany jest pogląd, iż jeśli pokrzywdzona negocjowała z gwałcicielem (np. prosząc o założenie prezerwatywy), lub zachowywała się biernie, wyraziła de facto przyzwolenie na gwałt [Nowakowska, Jabłońska, 2003: 178]. Porównać to można z sytuacją, w której ofiara napadu dobrowolnie oddaje napastnikowi portfel, „wykupując” sobie tym samym bezpieczeństwo fizyczne i zabezpieczając przed pobiciem.

Ustalając winę oraz wymiar kary, sąd bierze także pod uwagę takie czynniki jak ubiór i zachowanie kobiety, ewentualny wpływ środków odurzających, oraz charakter jej wcześniejszych relacji z mężczyznami [Nowakowska, Jabłońska, 2003: 178]. Uwzględnia się też wcześniejszą relację sprawcy i ofiary oraz jej charakter. W praktyce sądowniczej na wokandę niezwykle rzadko trafiają przypadki gwałtów małżeńskich, a ze względu na szczególny charakter relacji łączących sprawcę z ofiarą, są one kwalifikowane jako przejaw przemocy domowej [Tamże ]. Skutkiem tego zapadają w tych przypadkach nisze wyroki, niż powinny byłyby zapaść za gwałt. Ponadto są to najczyściej wyroki w zawieszeniu, co oznacza, że sprawca gwałtu na żonie powraca do domu i czuje się bezkarny. Wśród przypadków gwałtu małżeńskiego, w których orzekane są wyroki w zawieszeniu, znajdują się także przypadki szczególnie brutalne, obejmujące tortury i akty wyjątkowego okrucieństwa [Serzysko, 2005: 18].
Nawet jeśli ktoś zostałby fałszywie oskarżonym o gwałt i tak prawdopodobnie oszustwo zostanie wykryte. Problem jest zarówno marginalny - od strony biednych, skrzywdzonych mężczyzn, jak i olbrzymi - w przypadku kobiet, prawdziwych ofiar zgwałceń.
37 komentarze:

Polska<Indie. W Indiach przynajmniej kobiety się łączą i razem tworzą siłę polityczną, a w polandii? Gówno, a nie cywilizacja.


Mężczyźni zawsze obrócą kota ogonem...
Próbują marginalizować poważny problem, jaki mamy przez kulturę gwałtu,

Tutaj W USA :

cytuję za http://codziennikfeministyczny.pl/czym-jest-kultura-gwaltu/

8 stycznia 2012 roku 14-latka z Missouri rzekomo została zgwałcona przez futbolistę z Maryville High School po tym, jak upiła się do nieprzytomności.

12 sierpnia 2012 roku 16-latka z Zachodniej Wirginii została zgwałcona przez dwóch futbolistów z Steubenville High School po tym, jak upiła się do nieprzytomności.

Oba przypadki były głośno komentowane w mediach, chociaż jedynie sprawa ze Steubenville zakończyła się wyrokiem skazującym, zaś ofiara z Maryville, Daisy Coleman, zdecydowała się ujawnić. Jednak obie sprawy były identyczne pod względem traktowania dziewcząt, które (a) były pijane i (b) oskarżały chłopców pochodzących z bardzo zżytych społeczności, do których same nie należały (Coleman niedawno się przeprowadziła; nastolatka ze Steubenville mieszkała w innym stanie).

Wkrótce po obu zajściach przyjaciele chłopców zaatakowali dziewczęta w mediach społecznościowych. Kiedy o sprawach usłyszał cały kraj, wrogość wobec nastolatek tylko wzrosła, a wiele osób skupiało się raczej na tym, co dziewczęta zrobiły źle, zamiast komentować zachowanie rzekomych napastników.

Zobaczcie jak zareagowało społeczeństwo uznające racje meżczyzn, zamiast bydlaków zjechać, to zaatakowane zostały niewinne niczemu ofiary.

I jeszcze ciekawe stwierdzenie :
„Mężczyzna, który ignoruje kobiece NIE w sytuacji niezwiązanej z seksem, z większym prawdopodobieństwem zignoruje NIE z nim związane” – pisze Starling. „Jeżeli nalegasz na rozmowę, podczas gdy ona stara się ją zakończyć, wysyłasz komunikat. Twoje pragnienie rozmowy jest ważniejsze niż jej prawo do bycia zostawioną w spokoju”.


No ja właśnie tak rozumuję, dokłądnie tak. Ja jestem kobietą i to dla mnie codzienność, że muszę wykrywać gwałcicieli i tyle :P:P nie jest tak, że chodzę z jakimś detektorem, ale wystarczy zwykła obserwacja i już wiadomo od kogo się trzymać z daleka. Przecież matki już od dziecka szkolą dziewczynki, żeby uważały, nie chodziły gdzieś tam same itp.. to my wg kultury mamy byc odpowiedzialne za chuć mężczyzn, nie mężczyźni.


Paweł, w kodeksie karnym to jest przestępstwo, by zmuszać drugą osobę do stosunku, wykorzystując fakt, że jest nieświadoma tego, co się dzieje. Więc tym bardziej te reakcje ludzi są niezrozumiałe. Upić się każdemu się zdarza, poza tym te dziewczyny były młode, może jeszcze trochę nieodpowiedzialne - ale to nie znaczy, że jacyś zboczeńcy mogą je skrzywdzić. Zresztą miałam podobną sytuację, ale na szczęście nie aż tak dramatyczną. Nie zgłosiłam tego nigdzie, bo wiem, że by mnie zjechali, zamiast zająć się poważnie tym zajściem. To typowa kultura gwałtu: "gdyby nie piła, nie zostałaby zgwałcona". To tak, jakby gwałt był czymś normalnym w pewnych sytuacjach.
Kiedyś czytałam o sytuacji, która się wydarzyła w USA. Kobieta zemdlała, a przechodzący facet zamiast udzielić jej pomocy, zgwałcił ją. Już nawet strach mdleć.

Mnie coraz bardziej wkurza, że faceci czepiają się stroju kobiet. Wielu w internatach pisze wprost, że ta czy tamta wygląda jak k... i że nikt nigdy jej nie zechce za żonę. Chyba nie zauważyli, że skończyły się już czasy, gdy jedynym celem kobiety było zamążpójście. Sami się puszczają jak typowe męskie szmaty, a potem wielkie wymagania. No wkurzyć się można.


Zgadzam się , Pola. Każde zmuszenie drugiej osoby do stosunku seksualnego, niezależnie od jej stanu świadomości jest przestępstwem i jest godne potępienia. Tutaj widać jak zmanipulowano sytuację "upiły się" i to ma działać na ich niekorzyść. A to niby czemu, tak jakby kobieta nie miała prawa się napić..Faceci chlają do nieprzytomności, często są w takim staniu, że ciężko z nimi się dogadać,a każdy w patriarchalnym systemie patrzy na nich przychylnie, "zę to facet", więc mu wypada i "facet nie wielbłąd pić musi", czy jakoś tak. Jak faceta pijanego by napadli, nikt by go niezaatakował za pijaństwo, tylko wszystkie media by pisały o "złych zbójach", a tutaj w przypadku kobiet próbują je dodatkowo poniżyć "pijane". Ciekawe też czy nie jest to w wymysł tych bandytów, którzy próbowali szukać wymówek... Bo i tak być może.
To oczywista część kultury gwałtu, wg której wina jest u kobiety, a sprawca jest tłumaczony, co jest absurdalne, przecież wiemy, że winny jest zawsze sprawca krzywdy , nie ofiara...
To jest chore, to musieli być zwierzęta zwykłe, widząc osobę, która jest w takim stanie nie mieli żadnych skrupułów by tylko zaspokoić swoje potrzeby. Zero człowieka w nich.
Tutaj piszesz o strojach i to też jest chore podejście mężczyzn. Jakim prawem mogą decydować w czym będzie chodzić kobieta...
Kobieta to nie własność, ani bezwolna osoba, żeby musiała słuchać się zdania samców.
Facety to robią wszystko co chcą, są często obrzydliwi, szukają często tylko własnej przyjemności, kombinują jak tu zmanipulować kobietę, byle "zaliczyć", nie liczą się z uczuciami ani zasadami. A od kobiet wymagają się "szanowania" się. To tak jakby złodziej nauczał z mównicy "Nie kradnij!"
Po drugie co złego jest w takim czy innym stroju ?
Nic.
A to, jak przez strój samce postrzegają kobietę to już wynika z ich problemów ze sobą i ze swoim samczym popędem, który seksualizuje wszystko, te zboki to już nawet się nie ograniczają, szukaja trójkątów, nie wiem czego jeszcze , wolę nie myśleć, powinni takich schować do zoo, bo szkoda tego wypuszczać do ludzi,
Dziewczyna ubrana w strój bardziej "odważny" jest tak samo człowiekiem jak i ta ubrana "porządnie". A to, że mizoginy będą wyzywać i mówić o szacunku .... Trzeba się ich spytać gdzie mają szacunek do siebie jak są gotowi robić to ze wszystkim co się rusza, bez żadnego przywiażania, emocji ("już nawet zoofilia się szerzy, dzięki bogu roślin się zboki nie czepnęły", choć to kwestia czasu)


"dzięki bogu roślin się zboki nie czepnęły". no jak to nie? a dendrofilia? bardzo popularna wśród polskich młodzieńców. materiał filmowy z marszu niepodległości w wwa:
https://www.youtube.com/watch?v=kW7N-ulXk3I


Dzięki za informacje, Szifiri, nie znałem tych materiałów, że to aż tak daleko poszło... :)


no to ja wam powiem o "zabawnym" tekście z miejscowej gazety (nie pamiętam nazwy ale zapadł mi w pamięć) była to jedna z tych tanich lokalnych gazet typu Głos czy... Wiadomości jakies tam. Opis jak facet odbywa stosunek z nieprzytomną po alkoholu kobietą, pamiętam sformułowanie, że "nawet nie musiał się trudzić, żeby ją rozebrać bo miała stringi" i potem za 9 miesięcy romantycznie się do niej usmiechał jak pchała wózek z dzieckiem. Horror i kilo gówna. :/ A co się dziwić jak lat kilka temu słyszałam w popularnym programie motoryzacyjnym, że samochód jest duży i przestronny, można zabrać na wakacje najlepszych przyjaciół człowieka: żonę i psa.


Kurwinistka tłumaczy nam, maluczkim, co Krul miał na myśli:
"Drogie Feministki. Zmuszacie nas kobiety do pracowania na kilku etatach: matki, żony, pani domu, niani, praczki i cholera wie jakim jeszcze. Zakułyście nas w kajdany pod tym względem. Uważacie, że kobieta powinna radzić sobie doskonale z każdą z tych ról. To niemożliwe do wykonania. Co do przemocy rzekomej. Proszę nie odwracać kota ogonem, bo tak despotyczne charaktery i dominujące jakimi się charakteryzujecie lubią po 23 zamienić się w cudze niewolnice (ponoć taka reguła wg psychologów). Osoby na codzień mocno dominujace chcą odpocząć od takiej roli w alkowie. Pan JKM pisał w swojej książce o tym, że kobieta jeśli jest zezłoszczona, jeśli ma zły nastrój i doprowadza do konfliktów w domu to nic innego jak zaniedbanie ze strony męża, który nie dał jej tego, do czego ma prawo - seksu. Nie Wasz interes, czy Zosia lubi kajdanki, czy woli romantyka. Kobiety z reguły lubią zabawy tego typu w TAK czy NIE. Pan JKM również wspomniał, że prawdziwy dżentelmen WIE kiedy kobieta mówiąc NIE mówi NIE, a kiedy mówiąc NIE ma na myśli TAK. Wie kiedy odpuścić, kiedy kobieta wcale nie chce kontaktu".

XDDD


Miałem do czynienia z korwinistami obojga płci, ta ideologia wypiera mózgi, obronią go nawet w beznadziejnych sytuacjach, on może powiedzieć najgorszą głupotę, a i tak będzie chroniony, coś takiego jak sekta...


ale mi sie wydaje ze kobiety nienawidza kobiet z innych powodow niz faceci. dla mnie w wielu wypadkach to reakcja obronna po prostu. nawet ja sama mam wrazenie ze zyloby mi sie łatwiej gdyby nie miala tej swiadomosci... a co do tych wpisow kobiet kurwinistek to ja bym sie nie zdziwila gdyby to faceci pisali. sama bylam swiadkiem epickich faili facetow ktorzy podawali sie za kobiety a jak sie wchodzilo na ich blogi to sie okazywalo kim sa naprawde xDDD


@Nihil Akurat ten wpis pochodził z rozmowy pod jednym z artykułów Codziennika Feministycznego na fejsie. Było kilka kobiet broniących kurwina, podpisujących się imieniem i nazwiskiem i ze zdjęciem profilowym, więc to raczej nie fejki. Poza tym, jedną z obrończyń była ta startująca z list KNP Kluskiewicz, którą admin profilu KNP przedstawił jako MILF-a (już tu o tym wspominałem XD). Oczywiście, zaraz zlecieli się też kurwiniści z tekstami typu "UFF SĄ JESZCZE NORMALNE KOBIETY, FAP FAP". XD


a ona wie, że tak zostala przedstawiona?


Jasne. xD Sama się chyba na ten temat nie wypowiadała, ale w tej samej rozmowie inne kobiety argumentowały, że nazywanie 26-latki MILF-em było tylko takim żartem i że nie mają zamiaru dyskutować na "tematy zastępcze", tylko o programie Krula.


Nihil, osobiście znam kilka "takich kobiet" , czyli facetów z profilowym zdjęciem kobiety, więc masz rację tutaj :)


Ja nie wiem, dlaczego nikt się nie oburza na określenie MILF. Dla mnie to nie byłby żaden komplement, tylko obraza.
Nihil, zgadzam się, to reakcja obronna. Nie wiem, czy oglądałaś "Malenę", ale w tym filmie kobiety napiętnowały główną boahterkę, bo była od nich ładniejsza, a one bały się o swoich mężów. No i zazdrościły, że mężowie patrzą się na Malenę, a nie na nie.


W ogóle sam pomysł "internetowej zmiany płci" nie jest zły, sam go używałem, ważne tylko, by nie używać go w złym celu, a Ci faceci, korwiniści, podający się za kobiety, szkoda gadać...


Zgadzam się z Tobą, Pola. MILF to typowo obraźliwe i poniżające kobietę określenie rodem z męskich wulgarnego słownictwa brukowego , jak inne bardziej znane słowa.


http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,16015145,Korwin_Mikke_pozwany_przez_Zielonych_w_trybie_wyborczym.html


Ten komentarz został usunięty przez autora.

Nie wylogowałam się z poprzedniego konta :)
https://www.youtube.com/watch?v=DzvyS2ohpac <---- Korwin kontra Szczuka


Współczuję pani Kazimierze, gadać z debilem w muszce... :) (Debil ubrany elegancko to dalej debil :D)


Korwin jest tak zajebistym masakratorem, że już sam siebie masakruje:

"W normalnym kraju Obama byłby zarządcą na plantacji"
"Demokracja prowadzi do wojny"
"Hitler był wspaniałym akwarelistą"
"Im głupiej w tym kraju, tym lepiej zarabiam z pisania głupot (?)" - tutaj akurat tak bełkotał, że za cholerę nie wiem, co gadał xD


Muszę się podzielić pewnymi cytatami, które wyłapałam z "Przewodnika katolickiego" w artykule dotyczącym ustawy o nazwie "zapobieganie i zwalczanie przemocy wobec kobiet i przemocy domowej". W tym artykule wręcz pastwią się nad tą ustawą.
Piszą, że ta ustawa jest "skuteczną bronią przeciwko chrześcijanom i tym wszystkim, którzy nie mają ochoty żyć w zgodzie z lewackimi pomysłami". Jęczą, że "wedle konwencji bronić trzeba głównie kobiet, bowiem mężczyźni są płcią silniejszą, którą w imię walki o prawa kobiet trzeba dyskryminować" albo, że "nasze dzieci będą nauczane w szkołach, że tradycyjne małżeństwo, w którym mama pracuje w domu, wychowując dzieci, jest zniewoleniem i formą przemocy wobec kobiet".
Na koniec jeszcze dodano "Nadchodzą trudne czasy. UE i ONZ wyruszyły na wojnę nie tylko przeciw kościołowi, ale i zdrowemu rozsądkowi (...) nadchodzi czas wielkich prześladowań kościoła i wierzących".

Kościół boi się o utratę wpływów, widać to wyraźnie.


Kościół opiera się silnie na mizoginii, czyli emocjach i strachu. jeśli faceci przestana nienawidziec kobiet to w pewien sposob podstawa Kosciola zostanie naruszona.


A, konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet. Nie tak dawno podjęto temat ratyfikowania tejże konwencji w jednej z audycji Trójki. Dawno nie miałem okazji poczuć, jak wkurwia mnie słuchanie mizoginów na żywo - nie da się tego porównać z czytaniem ich wypocin w internecie, to jest bez porównania. Oni byli PRZERAŻENI. W dodatku zszokowało mnie, kim są słuchacze Trójki - sądziłem, że to w większości osoby raczej liberalne. A tu się okazało, że w internetowym głosowaniu, w którym można się było opowiedzieć za lub przeciw ratyfikacji, tylko 28% było za, a aż 72% - przeciw. Audycja rozjebała mi mózg. Po jej przesłuchaniu tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że 80% polaczków nie rozumie treści słyszanej. Jest możliwość odsłuchania jej ale tylko dla ludzi o mocnych nerwach. xD http://www.polskieradio.pl/9/302/Artykul/1116671,Spor-o-Konwencje-Rady-Europy-Skuteczna-ochrona-przed-przemoca


Polska=islam. tylko że u nas ten "islam" jest po prostu bardziej... konformistyczny. mozna powiedzieć, że islam do taka nowa prawica, a polska to PO.


Pola masz tutaj rację, Kościół od wieków zniewala umysły. Nie tylko umysły, uczynił z kobiety podczłowieka, kogoś kto ma być podległy woli faceta, ( chore samcze zapędy dominacji nad istotą, której od której są wyraźnie gorsi, to używają religii, prawa, siły, pokazując swoją słabość i jak są żałośni).
Teraz popatrzcie na to, kato talibowie atakują medycynę zasłaniając się nieżyjącym "świętym" :
http://jacektabisz.natemat.pl/103489,jan-pawel-ii-czyli-koniec-medycyny-w-polsce


W temacie Kurwina, moja wesoła twórczość :
https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1.0-9/10343012_505621949539129_8290303404701104164_n.jpg


Och. http://www.slate.com/articles/double_x/doublex/2014/04/male_rape_in_america_a_new_study_reveals_that_men_are_sexually_assaulted.html?wpisrc=obnetwork


ej słyszałyście że ponoc na jakis event w japonii odnosnie nowego sailor moon mogly wchodzic tylko kobiety i faceci w akopaniamencie kobiet? xDDD oczywiscie pyszny bol dupy facetow - jeden event w calym swiecie w ktorym kobiety moga sie czuc bezpiecznie i gdzie nie beda napastowane, molestowane i juz straszny bol dupy bo DYSKRYMINACJA!??!?!!!! jak przestaniecie faceci nas zabijac, gwalcic, znecac sie i nie szanowac bo nie dalysmy wam dupy to nie bedzie wted ytrzeba was wypierdalac z publicznych spotkac. dopoki zachowujecie sie jednak jak zwierzeta trzeba bedzie tak robic xD


Tak powinno być zawsze i wszędzie :D


Ten komentarz został usunięty przez autora.

22-latek zamordował sześć dziewczyn w "zemście" za to, że... wciąż był prawiczkiem. http://www.dailymail.co.uk/news/article-2638049/7-dead-drive-shooting-near-UC-Santa-Barbara.html


Wiem o tym, slyszalam. czytalam komentarze pod roznymi stronkami. wiele z nich popiera kolesia i wspolczuje mu bycia we friendzone. wiele z nich przestrzega kobiety przed odrzuceniem faceta bo wtedy "takie cos sie stanie". to stany, ale polska sie niczym nie rozni. zrobilam swego czasu demota o tym ze facet zamordowal swoja dziewczyne. w komentarzach zaczeli ja obwiniac za to ze ja jej wlasny facet zajebal bo "jakby nie leciala na kase, jak innych 20 dziewczyn ktorych znam, to by nie zostala zajebana..."... mezczyzni sa gorsi.


wypociny tego mordercy: http://www.scribd.com/doc/225960813/Elliot-Rodger-Santa-Barbara-mass-shooting-suspect-My-Twisted-World-manifesto


Chore, naprawdę chore.
Że niby bycie prawiczkiem ma tłumaczyć samca, któremu chciało się tylko jednego, je...any zwierzak (choć myślę, że zwierzęta mają więcej z człowieka niż to coś)... Czy niektórzy mężczyźni naprawdę myślą tylko jedną częścią, są aż tak pozbawieni człowieczeństwa...
Jeszcze go bronią, to pokazuje, jak faceci trzymają się, pieprzona męska solidarność, nawet z takim bandytą, chrzanić system, takich powinno się wykastrować, potem powiesić i zwłoki zakopać gdzieś głęboko w nieznanym miejscu, żeby nikt go więcej nie musiał oglądać, poza robalami, na które zasłużył.
A ten ewent, bardzo dobry, Nihil, co za wielka dyskryminacja, biedne samczyki...., no popatrzmy...
A jak kobietom zabraniano prawie wszystkiego, musiały słuchać mężczyzn, to co , samcom się podobało, teraz piszczą, że dyskryminacja, Oby takich więcej :)


Prześlij komentarz


Ostatnie komentarze

Popularne posty