Demoniczne Samce
"99% z naprawdę przerażającego gówna tego świata zostało wszczęte, ustanowione, popełnione lub kontynuowane przez mężczyzn." George Carlin

Efekt haremu - jeszcze więcej przykładów dyskryminacji kobiet w nauce

Annie Jump Cannon, Henrietta Leavitt (...) z jakiś powodów, pewnie o nich nie słyszałeś. Zastanawiam się, dlaczego... Neil Tyson w programie Cosmos.

Dzisiejszego dnia wypada 296. rocznica urodzin Marii Gaetany Agnesi, jednego z największych umysłów w dziedzinie matematyki w historii. Jej osiągnięcia w okresie, gdy kobiety nie miały praktycznie nigdzie w Nowym Świecie dostępu do powszechnej edukacji, wydają się być tym bardziej niesamowite.

Wiele podobnych kobiet zapomniano, ich osiągnięcia umniejszono lub pominięto. Część ich odkryć zagarnęli naukowcy płci męskiej. Ze względu na płeć kobiety były w nauce dyskryminowane przez całe stulecia i efekt ten, choć współcześnie mniejszy, wciąż istnieje. W socjologii nazywa się to zjawisko efektem Matyldy.

Kobiety, które zajmowały się nauką były powszechnie wyśmiewane i zniechęcane jeszcze długo w XX wieku. Gdy pracowały razem, pod kierunkiem wpływowego naukowca mężczyzny, środowisko nazywało je pogardliwe "haremami". To kolejny przykład dyskryminacji kobiet w nauce, nazywany efektem haremu (Rossiter, 1984). Ponieważ kobiety zawsze były słabiej opłacane przy takich samych kompetencjach jak mężczyźni, w dodatku były mniej konfliktowe i lepiej współpracowały ze sobą, zamiast współzawodniczyć, wielokrotnie zdarzało się, że wpływowy naukowiec zatrudniał całą grupę kobiet, które zajmowały się "brudną robotą". 

Przykładem takiego zespołu są harvardzkie komputery, które na przełomie XIX i XX stulecia w ciągu kilku dekad skatalogowały bez dostępu do elektroniki ponad 200 000 gwiazd Drogi Mlecznej (katalog Henry'ego Drapera). Edward Charles Pickering powierzył im tę żmudną pracę, która umożliwiła później dokonanie przełomowego odkrycia w astrofizyce, jakim było określenie głównych składników Wszechświata. Odkrycie te było udziałem Cecili Payne, a ponieważ nie posiadała ona penisa, negowano je jeszcze przez cztery lata, gdy to jej oponent, mężczyzna, opublikował na ten temat pracę naukową. 

W skład harvardzkich komputerów wchodziły m. in.:
  • Annie Jump Cannon - głucha odkrywczyni wielu gwiazd
  • Henrietta Leavitt - również głucha, dzięki jej odkryciom związanym z cefeidami możliwe stało się ustalenie rozmiaru Wszechświata; na podwalinach jej pracy poruszał się np. Harlow Shapley, który w jednym z listów do Gustava Mittag-Leflera próbował zawłaszczyć sobie jej odkrycie, ponieważ zasługiwało ono na nagrodę Nobla
  • Williamina Fleming - pracowała jako służąca Pickeringa; początkowo współpracował on z mężczyznami, ale pewnego razu sfrustrowany stwierdził, że jego służąca lepiej wykona ich pracę, więc zatrudnił ją na stanowisku w Harvardzie
  • Antonia Maurey - Pickering odrzucił wymyślony przez nią system klasyfikacji gwiazd, przez co opuściła zespół; jej pomysł był jednak na tyle efektywny, że skorzystał z niego późniejszy twórca słynnego diagramu, Hertzsprung. 
W tamtym okresie Pickering zatrudnił około ośmiu kobiet, z czego cztery, wymienione wyżej, stały się wyśmienitymi astronomkami. Zastanawiające jest to, że kobiety w tamtych czasach praktycznie nie miały dostępu do obserwatoriów astronomicznych. Gdyby nie przypadek, prawdopodobnie nie wykorzystałyby one swojego potencjału. Pickering początkowo współpracował bowiem z mężczyznami, ale przez swoje zachowanie byli oni bardzo denerwujący. Pewnego razu stwierdził, że ich pracę lepiej wykona jego pokojówka i rzeczywiście zatrudnił na ich stanowisko Williaminę Fleming, która sprzątała jego dom! Ile podobnych, wybitnych kobiecych umysłów nie miało tyle szczęścia? O ile patriarchat opóźnił rozwój naukowy i cywilizacyjny?

Innym przykładem efektu haremu są działania Erwina Smitha, amerykańskiego botanika, który zatrudniał na przełomie XIX i XX wieku kilkadziesiąt kobiet. Wśród jego współpracownic były takie mało znane botaniczki, jak Nellie Brown, Mary Bryan, Florence Hedges, Lucia McCulloch czy Agnes Quirk.
16 komentarze:

Dodałbym do tego grona także :http://technologie.gazeta.pl/internet/1,113840,15970881,Maria_Gaetana_Agnesi___w_jej_zyciorys_az_trudno_jest.html


To smutne, że nie znam żadnej z wymienionych pań. Powinno się więcej o nich mówić.
Taka Emilie du Chatelet stworzyła wzór na energię kinetyczną - jednak ani słowa na jej temat nie usłyszałam na lekcjach fizyki w szkole.


Dla zaintersowanych polecam ciekawy artykuł o wspomnianej wyżej Pani:
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5297


Przypadkowo znalezione:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sprzedawanie_%C5%BCon


Z tego linku, co Pola podała:
"Dziewczynka musiała mieć co najmniej dwanaście lat, a chłopiec czternaście[9]. Po ślubie kobiety były całkowicie podporządkowane mężczyznom. Mąż i żona stawali się jednym podmiotem prawnym, a kobieta osiągała status kobiety zamężnej. W 1753 roku wybitny angielski sędzia William Blackstone napisał: „w czasie trwania małżeństwa całe jestestwo, cała osobowość prawna kobiety jest zawieszona lub przynajmniej skonsolidowana i wchłonięta w osobowość prawną jej męża, który sprawuje nad nią pieczę i zapewnia ochronę”. Kobiety nie miały żadnego prawa własności, a wręcz same były własnością mężów[10]. Jednak Blackstone dodaje, że „nawet brak zdolności prawnej żony ma jej zapewnić bezpieczeństwo i korzyść. Płeć piękna bowiem jest ulubienicą prawa angielskiego”[3]."
No to mi ulubienica...
Miał czelność to powiedzieć.
Bycie niewolnicą i własnością męża to ma być "ulubienie prawa angielskiego", ciekawe jak wyglądał los tych nielubianych przez angielskie prawo...


ale Korwin Krul używa dokładnie tej samej retoryki! odbieranie kobiecie praw jest słuszne, bo kobieta powinna mieć wyłącznie przywileje. ale jakie przywileje? nie wiadomo, wiadomo, że przywileje. praw kobieta nie ma, ale ma bliżej nie określone "przywileje", ponieważ jest "ulubienicą" samca.
a z byciem ulubienicą/faworytą jest ten problem, że jak się zmienią okoliczności albo widzimisię samca, to będzie żarła błoto i nikt nawet się nie zainteresuje.


Skoro to takie zajebiste nie mieć praw i bycie oblibienicą, to czemu sami sobie nie odbiorą i będa niewolnikami kobiet? No skoro to takie zajebiste, to czemu nie?


No właśnie, bo korwin krul, (celowo z małej litery), to prawak i mizogin, więc u niego taka retoryka mnie nie dziwi niestety.
To jest podstępna retoryka, zdaje mi się, że chce zwieść ludzi , a potem powie : przywileje ? Eh, odwidziało mi się...
Szifiri, no właśnie, kobieta powinna mieć takie same prawa, bez żadnej zależności i widzi mi się samca, bo czemu samiec ma prawo o tym decydować, co on jakiś lepszy jest, nie wydaje mi się, może być gorszy raczej..
Ten ostatni pomysł dla mnie to nawet ciekawie brzmi, Nihil, tylko w większości pewnie samce na to nie pójdą, pewnie by to było poniżające dla ich "ego"...:)


"Kobietom dano broń której używają by się z byle powodu zemścić na partnerze i są za to bezkarne . Wymyślają gwałty , molestowania , przemoc itd. a policja i prokuratorzy nie muszą mieć dowodu by zrobić z normalnego faceta bandytę".
Polscy mężczyźni żyją w rzeczywistości rodem z Orwella. Tacy biedni. xD


O, jeszcze dialog, który wywiązał się pod wypowiedzią, bo też delicje:

pata.m
No żesz ku..., gwałty, molestowanie i przemoc się zdarzają - to całkiem często. A że tutaj akurat pojawiła się jakaś wredna suka, to nie znaczy, że nie ma ch...ów, którzy gwałcą, molestują i tłuką.

zal.pl
@pata.m Jestes idiotką a na dodatek parszywą feminazistka. Gwalt w Poslce stanowi MNIEJ niz 1% wszystkich przestepstw. Cos jeszcze bezczelna babo ?


Tak bardzo dyskryminacja menszczyzn. Nie mogom bezkarnie gwałcić i się znęcać ;____;


nie rozumiem pultania się. są takie piękne, ciepłe, bogate w rożne złoża kraje położone nad morzem, gdzie kobieta potrzebuje 4 męskich świadków, żeby jej uwierzyli, że została zgwałcona. można się tam przeprowadzić od zaraz, trzeba tylko na wjeździe przechrzcić się na islam, ale to przecież drobnostka, jedno zdanie wybełkotać. zapraszam zatem sfrustrowane samce do wypierdalemigracji.


Infografika, która pokazuje dobitnie skalę zjawiska fałszywych oskarżeń o gwałt:

http://theenlivenproject.com/wp-content/uploads/2012/11/rapist_visualization_03.jpg

niech wszyscy, którzy pierdolą takie głupoty, wypierdalają w kosmos. Do cywilizacji islamskiej to nie, bo mi żal tamtych kobiet, już mają wystarczająco na głowie.


Dodam jeszcze coś:
http://wiadomosci.wp.pl/title,Facetow-coraz-czesciej-boli-glowa-Cala-prawda-o-seksie-Polakow,wid,16618469,wiadomosc.html
Biedni, główka ich boli xD


Straszni biedacy, Pola :D
Trzeba im pokazać gdzie jest apteka, tabletki istnieją :)

Krzysztof, dokładnie, a nawet zamiast w kosmos to całkiem zamknąć jako "ciekawe okazy", a wiadomo, jakie formy życia mogą istnieć w kosmosie, po co go brudzić :D


Na przykład taki piękny tytuł z Rzepy : Mądra kochanka filozofa. (http://www.rp.pl/artykul/9131,1080990-Margarethe-von-Trotta---rozmowa.html) Komentarz, który dostał najwięcej plusów równie piękny.
O kim to, jakiejś utrzymance ? Nie, o największej filozofek na świecie, która miała kiedyś romans z innym filozofem.


Prześlij komentarz


Ostatnie komentarze

Popularne posty