Demoniczne Samce
"99% z naprawdę przerażającego gówna tego świata zostało wszczęte, ustanowione, popełnione lub kontynuowane przez mężczyzn." George Carlin

Homofobia a kryptohomoseksualizm

Sporo latek temu Zygmunt Freud opracował koncepcję mechanizmu obronnego ego, reakcji psychologicznej na sytuacje lękowe i temu ego zagrażające. Jakiś czas później koncepcję tę rozwinęła szósta z jego córek, Anna, opisując konkretne przykłady takich mechanizmów obronnych, m. in. wyparcie, projekcję i sublimację. Część działa mniej więcej tak, że gdy posiadamy jakąś cechę czy popęd, którego nie akceptujemy w sobie, wypieramy to z własnej świadomości i jednocześnie projektujemy tą cechę lub popęd u innych. W dodatku, żeby było jeszcze ciekawiej, im bardziej nienawidzimy tej cechy u siebie, tym bardziej będziemy jej nienawidzić u innych (Grzegołowska-Klarkowska, 1986). 

W 1996 grupka psychologów przeprowadziła ciekawe doświadczenie, dotyczące homofobii i homoseksualizmu (Adams, Wright, Lohr, 1996). Jestem ciekaw, czy zostało ono powtórzone, niestety nie znalazłem adekwatnych badań z innego okresu (sprawdziłem, powtórzono co najmniej dwukrotnie z podobnym efektem, tutaj zwięzły opis: Dobry, zły i brzydki...)

Naukowcy pokazywali grupce ponad sześćdziesięciu mężczyzn materiały pornograficzne, pornografię heteroseksualną oraz homoseksualną męską i kobiecą. Wcześniej wypełnili oni ankietę określającą tzw. Indeks homofobii a także Kwestionariusz agresywności. Zgodnie z wynikami ankiet około połowy badanych zaliczyć można było do homofobów, druga część do nie-homofobów. Wszyscy mężczyźni deklarowali się jako heteroseksualiści. 

Ciekawe jak to wyglądało, ale wierząc opisowi, mężczyznom mierzono obwody penisów w trakcie oglądania materiałów pornograficznych, co jak wiadomo jest pewnym wyznacznikiem podniecenia seksualnego u mężczyzn. 

Najciekawszy jest oczywiście wynik samego badania. Podczas gdy w obu grupach podniecano się silnie oglądaniem pornografii heteroseksualnej i lesbijskiej, o tyle tylko w grupie homofobicznej zaobserwowano wyraźne oznaki podniecenia w trakcie oglądania pornografii homoseksualnej męskiej. Przypominam, że wszyscy mężczyźni deklarowali się jako heteroseksualiści.

Jest to jeden z nielicznych jak sądzę dowodów na to, że homofobia współwystępuje wraz z homoseksualizmem. Można przyjąć hipotezę o tym, że część mężczyzn wypiera swoje homoseksualne popędy, co uzewnętrznia się w postaci homofobii właśnie, ale należałoby przeprowadzić więcej badań, by to potwierdzić lub obalić. 
6 komentarze:

Wszyscy wiemy, iż spędy nazi-bydła, z Marszem Niepodległości na czele, organizowane są po to, by zadeklarowane homofoby mogły poocierać się o innych spoconych, łysych, aczkolwiek apetycznie mięsistych homofobów. Umożliwia to im wzajemne wsparcie we wspólnej idei nienawiści do gejów, przybierające nieraz formę wymiany prawdziwych, męskich, przepełnionych testosteronem płynów ustrojowych, i to pod dumnie łopoczącą, zieloną flagą z wydzierganym centralnie wacławem Chrobrego (http://i60.tinypic.com/spzleq.png). Środowiska otwarcie homoseksualne, nie pozostając im dłużne, również potrafią czerpać pełnymi garściami z doktryn ciemnokatolickich, przybierając czasami postawy mizoginistyczne, bo skoro nie potrzebują kobiet do seksu, to czy w ogóle potrzebują?

Cóż, pozostaje tylko stwierdzić, iż mężczyźni zawsze są problematyczni i nie chroni ich przed tym nawet bycie gejem. Stare, rabinistyczne porzekadło mówi, iż jeśli nam źle w gospodzie, to powinniśmy na tydzień przygarnąć do niego kozę - pozbycie się jej przyniesie nam niesamowitą ulgę, choć w praktyce wrócimy do punktu wyjścia. Zmodyfikowałbym je i na miejsce kozy wstawił mężczyznę, ulga może być jeszcze większa!


Caban poruszasz ciekawy temat mizoginistycznych homoseksualistów. Ja od dłuższego czasu się temu przyglądam i muszę stwierdzić, że geje bywają wyjątkowo okrutni i wredni dla kobiet po pierwsze dlatego, że część z nich chce być kobieca i czuje zazdrość, część jak mówisz, nie potrzebuje kobiet i są one dla nich tylko rywalkami w walce o innych mężczyzn a część i to spora prezentuje postawę - przytaczam sens wypowiedzi pewnego geja-Prawdziwa miłość może być tylko pomiędzy dwoma mężczyznami (jak w starożytnej Grecji-uczeń i mistrz) a kobiety to ogólnie rzecz biorąc-bydło, czasem przydatne- jak urodzi chłopca. I jest jeszcze inny typ, dość częsty: facet, który ma popęd w stosunku do kobiet, podniecają go i jest heteroseksualny w 101% ale jest skrzywiony psychicznie i ze złości do samic własnego gatunku kreuje się na geja i nawet wchodzi w związki z mężczyznami choć rzadko udaje mu się zmusić do seksu. to dopiero kozak ;D


http://i62.tinypic.com/bis7ea.png

Nick tak bardzo adekwatny do poziomu komentarza. XD


Tak wracając do tematu homoseksualizmu, to nie wiem czy zauważyliście, ale przytłaczająca większość bezmózgich komentatorów myli tę orientację z bezpłodnością, a ich koronnym argumentem ma być przykład bezludnej wyspy. Ciekawe kiedy do nich dotrze, że geje i lesbijki są całkowicie płodni i nieraz miewają zupełnie biologiczne dzieci, powstałe drogą naturalną lub nawet z pomocą nasienia w strzykawce. Zastanawiające jest też stanowisko prawicy, ukazujące kolejną schizofrenię tej opcji politycznej, w temacie praw rodzicielskich, bo z jednej strony grzmią, że państwo wtrąca się w rodzinę i zabiera dzieci, a z drugiej co? Sami chcieliby odbierać dzieci homoseksualistom, nawet jeśli całkowicie samodzielnie je poczęli, urodzili i wychowują? Nie wiem czemu nikt tego niewygodnego pytania nigdy nie zadał prawackim psom, ciekaw jestem co wtedy by odpowiedzieli - na przykład taki Kurwinełe, zwolennik katowania bachorów i lekkiej pedofilii?


Coming out http://i57.tinypic.com/2q208dz.jpg XD


Menszczyźni tak bardzo neurotyczni: http://i58.tinypic.com/bhcfep.png xD


Prześlij komentarz


Ostatnie komentarze

Popularne posty