Demoniczne Samce
"99% z naprawdę przerażającego gówna tego świata zostało wszczęte, ustanowione, popełnione lub kontynuowane przez mężczyzn." George Carlin

Dzieciobójstwo i kobiety

(...) jebany chuju adminie, kobiety mordują dzieci (...) Władimir Sharapov (fejsbich)

Gdy zaczynałem pisać ten blog, podchodziłem do problemu z lekką nutką żartobliwości. Widziałem wyraźnie, że kobiety są dyskryminowane nawet w rozwiniętych, zachodnich społecznościach, a w społecznościach np. muzułmańskich są traktowane gorzej niż zwierzęta. Każdy, kto temu przeczy, bez względu jakiej byłby płci, jest zwykłym ignorantem. 

Jednakże zagłębiając się coraz bardziej w temacie dyskryminacji i między-płciowych różnic jestem coraz bardziej przekonany o tym, że to głównie męszczyźni (przepraszam, za ten błąd, nie mogłem się powstrzymać) urągają gatunkowi ludzkiemu i ograniczają jego postęp, choć z pozoru sprawy wydają się wyglądać inaczej. Także dogłębne sprawdzenie problemu dzieciobójstwa ze względu na płeć nie wygląda tak, jak to przedstawiają media na przykładzie demonizowanej matki Madzi i jej wybielanego ojca. 

Prawo Lewi's to określenie wprowadzone przez brytyjską dziennikarkę, która zwróciła uwagę na fakt, że sporo komentarzy artykułów feministycznych ma tak seksistowski wydźwięk, że tylko usprawiedliwiają one potrzebę feminizmu i uzasadniają go. Taki komentarz otrzymał prowadzony m.in. przeze mnie fanpejcz "Naturalna wyższość kobiet" i spodziewam się większej ilości tego typu reakcji ze strony oburzonych mężczyzn. 

Pomimo tego, że komentarz usunąłem ze względu na zbyt wulgarną oprawę, wdam się w polemikę z wątpliwym argumentem wysuniętym przez komentującego, mówiącego o tym, że kobiety są straszne, może nawet straszniejsze od mężczyzn, bo to one są dzieciobójczyniami. Rozważając tematykę dzieciobójstwa nie sposób pominąć porównawcze statystyki dotyczące zabijania dzieci ze względu na płeć mordercy oraz rozważyć kilka możliwych przyczyn występowania dzieciobójstwa. Zacznijmy od statystyk i spójrzmy, jak porównawczo wygląda procentowy współczynnik morderstw ze względu na płeć mordercy [1]:


Średnio na świecie około 3/4 morderców jest płci męskiej, wg statystyk spory odsetek morderstw popełnianych przez kobiety jest tylko odpowiedzią na agresję ze strony mężczyzn [2]. Około 80% ofiar kobiet to członkowie rodzin, 1/3 ofiar to małżonkowie lub kochankowie a 40-45% wszystkich ofiar kobiet to ich dzieci [3]. 

Literatura jest dość uboga w dane dotyczącego tego haniebnego zjawiska, ale dostępne informacje jasno pokazują, że za dzieciobójstwo odpowiedzialni są głównie rodzice, przy czym najbardziej narażone są jednodniowe noworodki (około 21% z wszystkich przypadków). W każdym z tych przypadków podejrzanymi był matki, ale skazano około 36% z nich (w literaturze zaledwie cztery przypadki morderstw tak młodych noworodków to sprawka mężczyzn). W przeglądzie danych z wysp brytyjskich z lat 1982-1988 w przypadku morderstw dzieci w wieku powyżej jednego dnia, ojcowie są odpowiedzialni za śmierć nieco większej od połowy liczby dzieci [4]. Okazuje się więc, że wcale to nie matki są głównymi dzieciobójczyniami, choć około połowy morderstw popełnianych przez kobiety to właśnie morderstwa dzieci.

Statystyki ujawniły jeszcze jedną rzecz - mężczyźni częściej zabijają dzieci w brutalny sposób, korzystając z poważnej przemocy [5]. W dodatku mężczyźni zdecydowanie częściej zabijając dzieci, jednocześnie zabijają także swoje współmałżonki [6].

Wygląda więc na to, że mężczyźni dopuszczają się połowy wszystkich przypadków dzieciobójstwa, tyle że częściej są dodatkowo brutalni wobec dzieci i zabijają jeszcze matki. Ale to nie wszystko. Okazuje się, że matki dopuszczające się dzieciobójstwa często same były maltretowane w dzieciństwie lub cierpią na jakiś rodzaj zaburzenia umysłowego, np. depresję lub zaburzenia psychotyczne [7]. Około 10-15% nowych matek doświadcza stresu i zaburzeń poporodowych, których szczyt mieści się w pierwszych trzech miesiącach po porodzie - około 50% przypadków dzieciobójstwa zdarza się właśnie w tym okresie [5].

Choć praktycznie za wszystkie przypadki morderstw jednodniowych noworodków odpowiadają matki, to większość z nich doświadczyła wcześniej jakiś problemów, np. niemożności przeprowadzenia aborcji celem usunięcia niechcianej ciąży lub problemów w dzieciństwie [8].

Sporo kobiet zostaje zmuszonych do dzieciobójstwa przez swojego agresywnego partnera, który nie jest ojcem ich dzieci - podobna sytuacja jest powszechna wśród goryli. Sporo przypadków dzieciobójstwa wynika również z zaniedbania - kobieta pozostawia dziecko np. w kąpieli i zajmuje się czymś innym, gotowaniem, sprzątaniem etc., te przypadki to dzieciobójstwo niezamierzone [9].

Abstrakt

Przeglądając dostępną literaturę dotyczącą dzieciobójstwa należy zauważyć, że za większość przypadków morderstw jednodniowych noworodków (około 21% wszystkich przypadków dzieciobójstwa) odpowiadają kobiety, przy czym większość z nich doświadczyła jakiś problemów, była maltretowana w dzieciństwie lub doświadczała stresu poporodowego. W przypadku starszych dzieci liczba przypadków morderstw dokonanych przez mężczyzn jest marginalnie większa, niż w przypadku morderczyń. Mężczyźni jednak częściej mordują korzystając z brutalnej przemocy, zmuszają swoje partnerki do współudziału w morderstwie i częściej zabijają wraz z dziećmi ich matki. Wiele przypadków dzieciobójstwa ze strony kobiet wiąże się z zaburzeniami psychicznymi, stresem poporodowym lub depresją [10]. Konserwatywne poglądy w sprawie aborcji wiążą się z większą liczbą przypadków dzieciobójstwa. 

Literatura uzupełniająca

  1. Spinelli, M. G. (2003). Infanticide: Psychosocial and legal perspectives on mothers who kill. American Psychiatric Pub.
  2. Walker, L. E. (2009). The battered woman syndrome. Springer Publishing Company.
  3. Meyer, C. L., Oberman, M., & White, K. (2001). Mothers who Kill Their Children: Understanding the Acts of Moms from Susan Smith to the" Prom Mom". NYU Press.

Ostatnie komentarze

Popularne posty