Demoniczne Samce
"99% z naprawdę przerażającego gówna tego świata zostało wszczęte, ustanowione, popełnione lub kontynuowane przez mężczyzn." George Carlin

Ciemna strona mężczyzny

Choć wielokrotnie deklarowałem, że moje poglądy są bardziej seksistowskie niż feministyczne i pół żartem, pół serio wskazywałem, gdzie moim zdaniem jest miejsce mężczyzn w nowoczesnym społeczeństwie, wygląda na to, że jestem tak naprawdę większym obrońcą męskiej części ludzkości, niż wielu biologów, antropologów i paru innych męskich seksistów. Uważam bowiem, że źródło niewątpliwej męskiej agresji i przemocy tryska gdzieś w mrokach średniowiecznych przemian faworyzujących patriarchat, ma więc głównie podłoże socjokulturowe, nabyte. Ponieważ mamy nieco większy mózg niż większość innych zwierząt, cechy które nabywamy kształtując ten mózg przez kilkadziesiąt lat dorastania są przeważającymi. 

Innego zdania jest masa biologów, których książki studiowałem ostatnimi czasy. Ci podstawę męskiej hegemonii we współczesnym świecie widzą w genach i doborze naturalnym: Peterson i Wrangman w Demonicznych Samcach, Ghiglieri w Ciemnej stronie człowieka, Baker w Wojnie plemników, itp. itd. 

Jeżeli zdecydowana przewaga męskiej agresji ma podłoże raczej nabyte, niż wrodzone - feminizm jest uzasadniony i należałoby raczej kształtować męskie myślenie tak, aby zminimalizować agresywność. Jeżeli jednak jest wrodzona, uzasadniony jest kobiecy seksizm i stłamszenie męskiej dominacji. Inaczej świat będzie wciąż pełen przykładów męskiego brutalizmu, którego kilka przykładów przytoczę poniżej. To garść opisów brutalnych gwałtów, więc odradzam dalszą lekturę wrażliwym. Fragmenty pochodzą ze wspomnianej już Ciemnej strony człowieka.

Dosłownie parę dni temu dotarła do mnie informacja o kilkuletniej dziewczynce, która podczas nocy poślubnej ze swoim muzułmańskim mężem została brutalnie okaleczona, w wyniku czego zmarła. Oto inny przykład:
Odepchnął ją i z powrotem rzucił na podłogę. Walczyła zażarcie, chcąc się wydostać. Znowu ją pchnął. (...) Musi uciec, ale on wbija jej kciuki w oczy. (...) W końcu gwałtowny opór poskutkował i mężczyzna odsunął ręce od jej twarzy. Poczuła przebłysk nadziei. Natychmiast jednak wsunął jej palce do uszu. Zaczął zadawać ciosy, rytmicznie, raz po raz, jakby chciał ją w ten sposób zabić. (...) Walczyła dziko, ale znów zepchnął ją w dół. Potem na niej usiadł a samochód jechał dalej. Ledwie mogła oddychać. (...) Zaczynała właśnie łapać oddech i zbierać siły, kiedy zdarł z niej spodnie. (...) Naigrywając się z niej w łamanym angielskim, kolejno odginał jej palce. Poczuła, a potem usłyszała, jak w skutek starannie wykalkulowanej tortury pękają jej chrząstki. (...) Jej oprawca przedrzeźniał ją łamaną angielszczyzną, przez godzinę bezlitośnie gwałcąc ją pięścią per rectum. Samochód był upaprany krwią i odchodami. Błagała, żeby przestał. Płakała, że bardzo ją boli i że już nie wytrzyma. Przedrzeźniał ją (...) ani razu nie dokonał penetracji członkiem, ale ejakulował, oblewając ją spermą. Teraz znów wcisnął pięść w jej poszarpane wnętrzności (...)
 Przepraszam za tak wymowny opis przemocy. To następna relacja:
(...) przebiegała samotnie obok kępy platanów, kiedy zaatakowała ją banda sześciu nastolatków. Zapędzili ją do rowu i przez pół godziny tłukli kamieniami i metalową rurą. Zgwałcili ją wielokrotnie i pozostawili bliską śmierci. (...) leżała w kałuży krwi (...) ratujący ją nie mogli uwierzyć, iż jej serce nadal bije. (...) sześciu czarnych, młodych ludzi, którzy zgwałcili Patrycję miało od czternastu do szesnastu lat, (...) większość gwałcicieli pochodziła z pracujących rodzin o silnym poczuciu identyfikacji ze społecznością lokalną. Tylko jeden z chłopców miał wcześniej kłopoty z policją. Jeden należał do Kościoła Ewangelistów. Inny był wręcz nastoletnim wzorem cnót społecznych. (...) Cała szóstka nie tylko nie odczuwała żalu, lecz nawet byli z siebie zadowoleni.
Konkluzja jest prosta: jeżeli tego typu przemoc i sadyzm leży w naturze mężczyzny, feminizm ma małe szanse powodzenia i wciąż będziemy dowiadywać się o podobnych przypadkach. Społeczeństwo ratuje tylko ponowne rozważenie praktycznej eugeniki, np. poprzez przymusową kastrację przestępców seksualnych.

Literatura uzupełniająca

 

Ostatnie komentarze

Popularne posty