Demoniczne Samce
"99% z naprawdę przerażającego gówna tego świata zostało wszczęte, ustanowione, popełnione lub kontynuowane przez mężczyzn." George Carlin

Skutki kolonializmu

Pierwsi podróżnicy dokonujący penetracji czarnej Afryki byli zdumieni wspaniałością i doskonałością organizacji murzyńskiego imperium. Istniały tam wielkie miasta, nauka i szkolnictwo, dobrze rozwinięta administracja i panował znaczny dobrobyt. Desmond Morris "Ludzkie zoo"


Wyobraźcie sobie całkowicie hipotetyczną sytuację, w której Wasi rodzice, a właściwie Wasz ojciec, wyrusza pewnego dnia do sąsiada z kijem baseballowym. Oczywiście akurat Wasz ojciec niczego takiego by nie zrobił bo to w porządku gość, jednak tym ćwiczeniem umysłowym chciałbym coś Wam unaocznić. 

No więc Wasz ojciec idzie do sąsiada, który nie posiada takiego kija, nie bardzo ma się jak bronić. Tłucze na śmierć sąsiada, zabija jego żonę, a córkę i syna więzi i zabiera do swojego domu, gdzie robi z nich niewolników. Większość dóbr sąsiada zabiera lub niszczy, dom plądruje doszczętnie, pozostawiając ruinę. Tylko najmłodszego syna pozostawia, lekko tylko go tłukąc kijem. Dzięki wziętej w niewolę dwójce dzieci sąsiada wkrótce dorabia się majątku, w końcu oni na niego pracują. 

Po latach, gdy ojciec umiera i Wy żyjecie, litujecie się nad sąsiadem, który mieszka w ruinie własnego domu, niegdyś pięknego i wielkiego. Jest w obdartych ciuchach i nie ma co jeść, czasami, żeby zabić poczucie winy, rzucicie mu jakieś ochłapy, których sami byście nie zjedli, większość jednak niepotrzebnej żywności po prostu wyrzucacie. Żyje w domu pełnym wspaniałości i nowoczesnej techniki, starając się odgrodzić od smrodu i brudu sąsiada, za którego stan przecież odpowiada Wasz ojciec. Co prawda już nie wykorzystujecie dzieci sąsiada jako niewolników, ale wciąż gardzicie nimi twierdząc choćby, że są mniej inteligentni....

Ta sytuacja nie jest tak bardzo oderwana od rzeczywistości, jak na pierwszy rzut oka się wydaje. Wystarczy cofnąć się w czasie o połowę millenium i zaobserwować jak ówcześni Europejczycy, a więc nasi dalecy przodkowie i ojcowie, wyruszali na Czarny Ląd i ku chwale istniejącego w ich wyobraźni Boga urządzali polowania na tubylczą ludność, przy okazji niszcząc napotkaną cywilizację. Nie dziwi też fakt, że byli to praktycznie sami mężczyźni, kobiety nie brały udziału w takich wyprawach, w tamtych czasach w Europie praktycznie nie miały żadnych praw. Od czasów kolonializmu około 15 milionów Murzynów zostało żywcem porwanych z Afryki, często na drodze regularnych polowań i wywiezionych do Ameryki, z czego około 15% nie przeżyło tej oceanicznej wyprawy.

Już w I tysiącleciu w Afryce środkowej na południe od Sahary rozpowszechniła się technologia wytopu żelaza i uprawa bananów, szczególnie ta pierwsza sprawa koliduje silnie ze stereotypowym obrazem "dzikusa". Aż do początków II tysiąclecia naszej ery rozwinięta ludność rozprzestrzeniła się praktycznie po całej Afryce na południe od Sahary, która to skutecznie izolowała od naporu islamistów.

Na obszarze współczesnej Nigerii istniało od XII wieku państwo Benin, którego poziom rozwoju sztuki zadziwiał ówczesnych koneserów, od XIII wieku państwo Jorubów, od XVII w., tak gdzie dziś leży Ghana istniało rozwinięte państwo Aszantów, na obszarze Beninu silne państwo Dahomej. Potęga tych państw, w części oparta także o handel niewolnikami, została zmiażdżona po najazdach Francuzów i Anglików. 

Tam, gdzie dziś rozciągają się rozległe obszary Sudanu Francuskiego, istniały niegdyś różne, mniejsze państwa, np. Gurma, Wagadugu i Jatenga posiadające tak silną armię, że oparła się ona naporowi islamistów. Jednakże w XIX wieku panowanie przejęci chrześcijańscy Francuzi. W tym samym wieku Francuzi położyli też kres państwu Fulanów. Plemię to zjednoczyło kilka mniejszych państw i utworzyło silny ośrodek między Senegalem i Timbuktu, którzy został rozbity przez Francuzów. W 1870 roku powstało też silne, scentralizowane państwo Wasulu, które padło ofiarą nienasyconych Francuzów w 1898 roku.

Ofiarą Francuzów i Anglików padły też państwa Kanem, Bornu, Wadaj i Bagirmi, Dar Fur i Senar.

W XIV wieku w dolnym biegu Konga powstało państwo o tej samej nazwie, prowadziło m. in. handel niewolnikami z Portugalią. Upadło wkrótce osłabione najazdami koczowników i europejską ekspansją. Nieco dalej na południu ukształtowało się państwo Ndongo, które podbili Portugalczycy w 1671 roku. W północnej części obecnego Kongo rozwinęło się państwo Kuba, którego rozkwit przypadał na XVII wiek i które słynęło choćby z wysokiego rozwoju sztuki i rzemiosła, w XIX wieku opanowali i splądrowali je Belgowie. Na terenach obecnego Kongo istniały jeszcze w wiekach XVIII-XIX takie państwa jak Czokwe, Lozi, Kazembe, Yake i Lwena, wszystkie upadły w wyniku kolonialnych zapędów Europejczyków w XIX i XX wieku. 

W południowej Afryce burzliwe wewnętrzne przemiany doprowadziły do ukształtowania przez Zulusów silnego, militarnego państwa, które zostało zlikwidowane przez Anglików w 1879  roku. W latach świetności państwa te prowadziły handel z państwami wybrzeża Oceanu Indyjskiego, a także z Chinami. Później biali osadnicy z Europy utworzyli na samym południ Czarnego Lądu państwo znane dziś pod nazwą RPA. 

Ostatnie komentarze

Popularne posty