Demoniczne Samce
"99% z naprawdę przerażającego gówna tego świata zostało wszczęte, ustanowione, popełnione lub kontynuowane przez mężczyzn." George Carlin

Dlaczego Bóg nienawidzi kobiet? 1

UWAGA!!! Wpis zawiera szczególnie brutalne opisy przemocy wobec kobiet, także seksualnej, dlatego odradzam czytać osobom o słabych nerwach.

Treść niniejszego wpisu i kolejnych z tej serii powstała na podstawie książki Dlaczego Bóg nienawidzi kobiet? autorstwa Ophelii Benson i Jeremyego Stangroom.

Szczególne podziękowania należą się jednej z czytelniczek, która słusznie wskazała tę pozycję jako wartą uwagi.



Jeszcze w 2008 roku w jednej z Pakistańskich prowincji zakopano żywcem pięć kobiet, wcześniej brutalnie je bijąc, z których trzy były nastolatkami, które próbowały poślubić wybranych przez siebie mężczyzn, co nie było zgodne z wolą plemiennych przywódców - mężczyzn, a dwie z nich, starsze kobiety, próbowały je bronić.

Gdy wkrótce szczegóły tej okrutnej zbrodni wyszły na jaw, senator Isarullah Zehri z Beludżystanu stwierdził na forum, że "zabijanie albo zakopywanie żywcem kobiet w imię honoru to plemienna tradycja, która nie powinna być przedstawiana w złym świetle". 

W Lashkar Gah w Afganistanie większość więźniarek skazana została na dwudziestoletnie wyroki za to, że ktoś je zgwałcił (sic!). Panujący system, oparty o prawo Allaha, nie widzi różnicy pomiędzy kobietą zgwałconą, a kobietą, która dobrowolnie dokonała aktu seksualnego - poza małżeństwem jest to przestępstwo cudzołóstwa, bo "tak mówią zasady islamu". 

Ponad pięćdziesięcioletnia wdowa z Lahore w Pakistanie, Ahmedi Begum, chciała wynająć część domu, aby zdobyć środki do życia. Gdy jej córka leżała w połogu, a zięć akurat wyszedł do pracy i przypadkowo zjawiły się dwie młode kobiety, które chciały wynająć dom, wpadło kilku policjantów i aresztowali te dwie kobiety oraz bratanka wdowy.

Gdy wrócił zięć poszli na policję, gdzie oznajmiono jej, że też jest aresztowana, po czym wprowadzono do pokoju zakrwawione, dwie młode kobiety aresztowane wcześniej i zgwałcono ponownie na jej oczach. Następnie wielokrotnie w ciągu nocy zgwałcono ją samą. 

Rankiem policjanci wywlekli wdowę, przycisnęli twarz do ziemi i tłukli skórzanym pasem. Jeden z nich wetknął w jej odbyt pałkę pokrytą chili tak głęboko, że odbytnica pękła. Nieprzytomną odwieziono do... więzienia dla kobiet i oskarżono o cudzołóstwo. 

Wypuszczono dopiero po trzech miesiącach, gdy sprawą zajęła się prawniczka Asma Jahangir. Uniewinniono dopiero po trzech latach, podczas których zięć rozwiódł się z jej córką ze względu na hańbę. Policjanci aresztowali ją prawdopodobnie dlatego, że nie chciała wynająć mieszkania jednemu z nich. 

W trakcie procesu próbowano ją przekupić, aby wycofała oskarżenia, jakiś urzędnik przekonywał ją, że to będzie niedobre dla państwa i policji, jeśli ta będzie musiała ponieść karę. Mimo oskarżenia policjantów nigdy nie doszło do procesu, który przeniesiono gdzieś w odległe rejony kraju, gdzie świadkowie nie mieli jak się dostać - sprawa ucichła. 

W świetle Pakistańskich rozporządzeń zgwałcona kobieta musi przedstawić czworo (4) męskich świadków, inaczej w przypadku zgłoszenia gwałtu zostaje oskarżona o cudzołóstwo. Jak to wygląda w praktyce pokazuje przykład z 2002 roku, gdy Zafran Bibi zeznała, że brat jej męża, który akurat odsiadywał wyrok za morderstwo, wielokrotnie ją gwałcił. Gdy zaszła w ciążę, została oskarżona o cudzołóstwo, gdyż "nie odrzuciła nieślubnego dziecka". Szwagier gwałciciel został uniewinniony, gdyż zgodnie z panującym, boskim prawem mężczyzna jest niewinny, dopóki jego wina nie zostanie bezsprzecznie udowodniona, kobieta jest winna, dopóki nie udowodni, że nie jest. Dopiero w 2006 roku rząd Muszaffara mimo sprzeciwów środowisk religijnych złagodził nieco te absurdalne prawa.

W 2000 roku w islamskiej Nigerii 14-letnią dziewczynkę skazano na 180 uderzeń kijem za to, że zaszła w ciążę po tym, jak została zgwałcona przez trójkę żonatych mężczyzn z wioski. Seks był prawdopodobnie spłatą długu, jaki zaciągnął wobec nich jej ojciec. Protesty różnych organizacji i wiele sprzeciwów doprowadziły jedynie do tego, że karę zmniejszono do 100 uderzeń i wykonano ją w roku 2001, choć wyrok nie był prawomocny i trwała sprawa apelacyjna. 

Ta nastolatka i tak miała szczęście, gdyż zamężnym kobietom za podobne oskarżenie grozi w kilkunastu nigeryjskich stanach śmierć przez ukamienowanie, w ten brutalny sposób zginęło wiele kobiet. 

Safiya Husaini, matka pięciorga dzieci, została w 1999 roku oskarżona i skazana na ukamienowanie, gdy zaszła w ciążę pozamałżeńską, w wyniku gwałtu przez jej sąsiada, Yakubu Abubakara. Co prawda jego też oskarżono o cudzołóstwo, ale ten sam sąd go uniewinnił. Początkowo Yakubu przyznał się, ale wkrótce wycofał zeznania i tylko to wystarczyło, żeby go uniewinnić na stałe, bowiem "dlaczego mielibyśmy znów go dręczyć?". Tak stanowi prawo Allaha.

Wyrok unieważniono trzy lata później, ale jednocześnie w tym samym czasie prawie uśmiercono Aminę Lawal Kurami, które z kolei wina polegała na tym, że urodziła ponad dziewięć miesięcy po rozwodzie. Mężczyzna, z którym sypiała, obiecał się z nią ożenić, ale potem zaprzeczył, a że miał troje męskich świadków, sąd uniewinnił go. Dopiero po międzynarodowych protestach uchylono wykonanie wyroku w 2004 roku.


Ostatnie komentarze

Popularne posty